Millionaire Lifestyle


 Kojarzycie telewizyjny show "Lifestyles of the Rich and Famous"? Wszyscy sobie wyobrażamy, że milionerzy piją drogiego szampana na śniadanie, jeżdżą luksusowymi autami, zakupy  robią w najbardziej prestiżowych sklepach, a wakacje spędzają w egzotycznych miejscach. I oczywiście wielu milionerów
(i miliarderów) tak żyje.

Wielu badaczy studiowało życie milionerów i doszli oni do wniosku, że życie większości posiadaczy sześciu zer na koncie, nie ma nic wspólnego ze wspomnianym show.  Autorzy książki "The Millionaire Next Door" dowiedli, że większość milionerów to zwykli śmiertelnicy, którzy mogą być twoim sąsiadem.  Nie posiadają nowych, luksusowych aut i nie podróżują po świecie.

Autorzy wspomnianej książki dopatrzyli się u nich kilku wspólnych cech:

Żyją poniżej swoich środków
Połowa ankietowanych milionerów nie mieszka w dzielnicach wysokiego statusu. Mieszkają w normalnych dzielnicach, w niczym nie wyróżniających się domach.  W ten sposób mogli zaoszczędzić pieniądze. Druga połowa, zamieszkująca prestiżowe dzielnice, przeprowadziła się tam w momencie, kiedy stała się bogaczami.

Większość z nich prowadzi oszczędny tryb życia: nie kupują drogich garniturów, luksusowwych  łodzi, a nawet nowych aut. Można powiedzieć, że są skąpcami. Zazwyczaj dokonują zakupów na wyprzedażach  i zawsze negocjują cenę.

• Prowadzą własne firmy, pracując na własny rachunek. Kochają to co robią i czują się spełnieni.

• Większość milionerów dużo inwestuje i spędza mnóstwo czasu na studiowaniu inwestycji. Korzystają równierz z porad doradców finansowych.

• Kolejnym zaskoczeniem, może być fakt, że nie wszyscy ankietowani posiadali stopnie naukowe. Większość z nich nie ukończyła liceum, a nawet zwykłej zawodoówki.

• Na koniec: większość milionerów nie otrzymała żadnej pomocy finansowej ze strony rodziny czy przyjaciół. Do wszystkiego dochodzili sami, od podstaw. Również oni jako rodzice zapewniają, że nie obiecują zbyt wiele swoim dzieciom. Chcą, aby ich potomkowie, sami dochodzili do majątku podobnie jak i oni.

STRATEGIA MILIONEROW

Zasadniczo istnieją dwa sposoby, w jaki  możesz zarobić milion dolarów: łatwy i trudny.

Sposób łatwy
Najprostszym sposobem, aby stać się milionerem jest "wybór" rodziców lub dziadków. Np. Paris Hilton dziedziczka Fortuny Sieci Hoteli Hilton "wybrała" właśnie taką samą drogę jak Jamie Johnson Johnson & Johnson. Ponieważ nasz rodowód i okazjonalne fundusze powiernicze, są zazwyczaj poza naszą kontrolą, większość z nas nie może korzystać z tej metody.

Jeżeli jesteś niesamowitym szczęściarzem, możesz mieć szansę na wygraną na loterii lub w kasynie. Jednak te metody mogą nie rzucić Cię w krąg milionerów. Plus z pójściem do kasyna może okazać się, że wpadniesz w uazleżnienie, a następnie stracisz swoją całą zgromadzoną do tej pory fortunę.

Jeśli posiadasz ekstrymalny, sportowy talent lekkoatlety, stoi przed tobą szansa na zostanie profesjonalnym sportowcem, który może zarobić miliony (nie dotyczy Polski). LeBron James, który udał się prosto z liceum do NBA,  jeszcze zanim został zawodnikiem tej drużyny zarobił 90 milionów dolarów za kontrakt z Nike.
 

Sposób ciężki

Natomiast, jeśli nie masz zaufania do funduszu i nie jesteś szczęściarzem, nadal masz duże szanse! Większość milionerów, prowadzi własne firmy, to zwykli ludzie tacy jak ty, a to że są milionerami to tylko dlatego, że Oni po prostu wyznaczyli sobie pewnien cel.

W celu osiągnięcia swoich celów, większość z nich rozpoczęła własne firmy tylko dlatego, że trudno jest zarobić tyle pieniędzy, aby stać się milionerem, gdy pracujesz dla kogoś innego. Różnica pomiędzy nimi, a Tobą jest taka, że to ty pracujesz dla nich na ich miliony.

Nic nie jest rzeczą pewną. Ale jeśli naprawdę chcesz mieć szansę na złożenie milionów, to rozpoczęcie własnej działalności jest jednym z najlepszych na to sposobów. Oczywiście, założenie własnego biznesu oznacza podejmowanie ryzyka, ale nie można z góry zakładać że inwestycja będzie ryzykiem. Według artykułu w Business.com, stare powiedzenie mówi, że dziewięć na 10 nowych przedsiębiorstw, upadnie. Autor, Dan Kehrer jednak uspakaja, twierdząc że liczba bankructwa w Stanach Zjednoczonych jest bardzo przesadzona" [ref]..

W artykule wyjaśniono także, że około jednej trzeciej zaprzestania działalności, /wg rządowych statystyk/ nie jest prawdą. W rzeczywistości przedsiębiorstwa prosperują dobrze, a  ich właściciele po prostu po części  zamknęli je ze względów przejścia na emeryturę lub w celu wykonywania innych czynności.

Z tej perspektywy na sukces, można wyjść z  założenia, że nowa firma to nie takie znowu wielkie ryzyko. Jeśli coś się nie powiedzie, to należy pamiętać, że przy każdej awarii jest doświadczenie i wiedza, obok podwyższonego ryzyka powodzenia. Wielu milionerom też od razu nie wychodziło, jednak po  każdym fiasku uczyli się lekcji na kolejny pomysł na biznes.


 

 


 

SONDA
Czy zawarte tu informacje były dla Ciebie pożyteczne?

Tak
Niezupełnie
Nie


 

   


 

  Kingolotto

 

Copyright All rights reserved. EncykopediaNowoczesnejKobiety VirtuEla1993-2010 
Copyright | Kontakt