
"Największym
szczęściem, jakie można osiągnąć,
to wiedza, że szczęście do
szczęścia nie jest potrzebne"
Nikt oprócz
mnie nie ma prawa na decydowanie o moim życiu, pracy i
przyzwyczajeniach. Wierzę tylko w siebie, ponieważ jestem
dzieckiem Bożym. Cieszy mnie, że zawsze mam przy sobie
partnera, który mnie rozumie, kocha i pomaga. Jest mi
wiadome, że w tej chwili zrozumiałam zasady uniwersalnej
siły, która we mnie mieszka, jest niezniszczalna, nie
przemijająca i dająca mi pełnię zadowolenia.
Jestem
szczęśliwa.
Wierzę w moją
niezależność, szczęście i bogactwo. Zasady piękna i
harmonii, miłosci i Boskiego porządku, są na zawsze moje i
prowadzą mnie przez życie. Wiem, że zasady te są podstawą
istnienia i nikt nie może ich zmienić. Nie boję sie nikogo i
niczego. Mnie nie może stać się nic złego. Również wiem i
wierzę, że moja podświadomość - ktora jest moim sługą -
urzeczywistni do końca moje cele i marzenia. Jestem spokojna
o moją przyszłość, ponieważ myślę, działam i wierzę tylko
pozytywnie.
Jestem pewna, że zdania te pomogą Ci w zmienieniu Twego
poglądu na życie, które jest naprawdę piękne, jeśli tego
zechcemy. Z góry cieszę się i wierzę, że w każdym zdaniu
odkryjesz zawsze coś nowego (choćbyś czytała 100
razy), coś co popchnie Cię i da chęć do życia.
Pamiętaj, że miłość prawdziwa daje wszystko, a nie żąda
niczego.
K.S.M.
Dla tych, którzy rozumieją
"Dopóki byłeś człowiekiem
przeciętnym, dopóki miałeś ułomnostki, które inni mogli ci
wybaczać, dopóty byłeś do nich podobny, nie przerastałeś ani
o włos ich poziomu. Z chwilą jednak, gdy zaczynasz
wysterczać im ponad głowę, zwracasz na siebie uwagę
wszystkich wokoło.
Ale nie jest to uwaga przyjazdna,
raczej zawistna. Nie mogąc dojść, dlaczego ich przerosłeś,
poczynają wyszukiwać w tobie wszystkie twe słabostki, twe
strony ujemne, nie do poprawienia ciebie, lecz dla
uspokojenia siebie, że oni nie są gorsi od ciebie, że więc
twoje wyroónięcie nie jest dowodem twej wyższej wartości.
Ale pamiętaj, że w takich
wypadkach bystrość wzroku twych współludzi zaostrza się
nadzwyczajnie. Najdrobniejszą usterkę w twym charakterze,
najdrobniejszą wadę odkryją w tobie, choćbyś ją taił
najstaranniej i wywloką przed opinię publiczną.
Ale nie tylko wywloką, lecz rozdmuchają ją do
rozmiarów potwornych, aby przecie cieszyć się, że znaleźli
plamę na słońcu. Nie jest to ich złość, lecz niewiedza. Są
tylko narzędziami ślepymi w ręku tych mocy niskich, które
spostrzegają, że się im wymykasz i tem usilej walczą o
zatrzymanie ciebie w swych pazurach.
Pamiętaj tedy, że na nic ci
się nie zda, gdybyś jaką słabostkę, jakąś choćby
najdrobniejszą plamkę na duszy zostawił i uniewinniał ją
przed sobą, lub chciał uktyć przed swoim sumieniem.
Wyszperają ją ludzie niechybnie, wywloką na światło i
powiększą dziesięciokrotnie. Przypomną ci nawet grzechy twej
młodości, które może uważasz za odrobione już dawno.
Uzbrój się wtery w siłę i
wytrwałość, aby ostać się bez drgnienia wobec tych ataków z
zewsząd, które będą towarzyszyły ci już stale."
"Bierz ludzi takimi jakimi
są, a nie jakimi ty chciałbyś ich mieć; ale siebie za to
kształć tak, abyś był naprawdę takim, jakim siebie chcesz
widzieć."
"Wszystko czego tylko
zapragniesz, mieć będziesz, ale nigdy w tej chwili, gdy
pragniesz, lecz dopiero wtedy, gdy już pragnąć przestaniesz;
abyś poznał, że wartość rzeczy tkwi nie w nich samych, lecz
twoim pragnieniu. Osoby lub rzeczy do których przywiązałeś
się najsilniej,
opuszczać cię będą właśnie wtedy, gdy posiadanie ich
wyda ci się najbardziej pewnym."