Chyba, nic
bardziej nie może zepsuć samopoczucia, niż przeczytanie
w porannej gazecie artykułu na temat szkodliwości
używania kosmetyków. Od dawien dawna krążą ostrzeżenia o
rakotwórczych antyprespirantach, szminkach z zawartością
ołowiu, toksycznych farbach do włosów i groźnych
bakteriach w tuszach. Bać się?
W celu oddzielenia realnych zagrożeń od spekulacji
toksykolodzy, chemicy oraz dermatolodzy ocenili główne
kosmetyki. Oto wyniki badań.... na szczęście dobre.
Dezodoranty, Antyprespiranty
Obawy: W latach sześćdziesiątych, naukowcy
stwierdzili, że aluminium (składnik zawarty w
dezodorantach i antyprespirantach), prowadzi do
uszkodzeń komórek nerwowych u królików i teorię, że ten
element może odegrać ważną rolę w chorobie Alzheimera.
Pojawiły się spekulacje, że antyprespiranty mogą
powodować raka poprzez blokowanie gruczołów potowych z
wydalaniem toksyn. W 2004 roku z badań "Journal of
Applied Toxicology" wykryto parabeny, powszechnie
stosowanego konserwantu, w guzach raka piersi po czym
zasugerowano, że to antyperspiranty i dezodoranty, mogą
być tego przyczyną.
Fakty: "Nie ma dowodów, na to że aluminium
jest związane z przyczyną lub progresją choroby
Alzheimera", mówi William Pendlebury, MD, profesor
patologii na University of Vermont College of Medicine w
Burlington. "Pomysł, że antyperspiranty blokują
wydzielanie substancji toksycznych jest po prostu
błędny", mówi Michael Thun, MD, dyrektor ds. badań
epidemiologicznych w American Cancer Society.
"Pocenie się to główny sposób kontrolowania temperatury
ciała. Nasze ciała pozbywają się trujących i
rakotwórczych substancji poprzez wydalanie w kale lub w
moczu oraz poprzez metabolizm w wątrobie.
Z parabenem, problem jest nieco bardziej skomplikowany,
ponieważ ten konserwujący środek, może naśladować
estrogen w naszym ciele, a komórki nowotworowe piersi,
mają tendencję do namnażania się w obecności estrogenów.
Jednak "parabeny, są to wyjątkowo słabe estrogeny, i
jeśli są stosowane, to w mikroskopijnej ilości
znalezionych w kosmetykach, jednak nie mają żadnego
wpływu na nasze zdrowie", mówi Bergfeld.. (parabeny
znajdują się w nawilżaczach, środkach czyszczących i w
produktach do stylizacji włosów. Produkty te, są również
bezpieczne.) Z ostatnich badań w "Journal of National
Cancer Institute" wynika, że stosowanie
dezodorantów i antyprespirantów nie powoduje zwiększenia
ryzyka zachorowania na raka piersi. W rzeczywistości
większość antyperspirantów i dezodorantów nawet nie
zawiera parabenów (można je znaleźć w bazie wody
roll-on, mówi Hammer, ale nie w sztyftach czy
aerozolach).
U
niektórych osób, stosujących dezodoranty mogą występować
bóle pod pachami. Za tę reakcję odpwiada aluminium. W
przypadku wystąpienia bólu, należy niezwłocznie taki
preparat odstawić. Kupując należy czytać skład
preparatu, gdyż nie każdy zawiera aluminium.
Perfumy
Obawy: Phthalates, grupy związków
chemicznych o wielu zastosowaniach, są dodawane do
perfum w celu przedłużenia ich życia. Liczne badania
wykazały, że niektóre Phthalates mogą powodować
zaburzenia rozwojowe u samców szczurów i ludzi. Naukowcy
ostrzegają: Phthalates narażają na uszkodzenie
plemników. Innym potencjalnym ryzykiem perfum, są piżma
syntetyczne stosowane w zastępstwie drogiego i trudno
dostępnego piżma naturalnego. Istnieje kilka rodzajów
piżma, a ślady niektórych z nich mogą przenikać przez
skórę i gromadzić się w ludzkiej tkance tłuszczowej oraz
mleku. Niektóre piżma, są słabymi czynnikami
zaburzającymi gospodarkę hormonalną i powodują problemy
neurologiczne u zwierząt. Mogą wywoływać zapalenia i
alergie skóry.
Fakty: "Ftalan-Dietylu [DEP] używany w
perfumach nie stanowi reprodukcji lub problemów
rozwojowych", mówi Foster, Narodowego Programu
Toksykologii. Zdarzało się, że ftalan dibutylu lub DBP,
wywoływały skutki uboczne u szczurów, ale przede
wszystkim metabolity DBP. Po skrupulatnych badaniach,
CIR i Unii Europejskiej, Komitet Naukowy ds. Produktów
Konsumenckich odpowiednik (przez UE CIR) uznał DEP za
bezpieczny. To samo dotyczy piżma syntetycznego
wykorzystywanego w kosmetykach, mówi Jean-Pierre Houri z
Instytutu Badań Fragrance Materials (RIFM), agencji,
która ocenia składniki zapachowe. "Głównie cztery
rodzaje piżma są dzisiaj wykorzystywane. Udowodniono, że
wszystkie z nich zostały uznane za bezpieczne", mówi
Houri.
Szminki
Obawy: Od lat krążą po Internecie plotki i
ostrzeżenia, mówiące, że jakoby w szminkach zawarte są
niebezpieczne ilości ołowiu. American Cancer Society nie
chciał się na ten temat wypowiadać. Ostatnio podobne
raporty znowu się pojawiły.
Fakty: Pomadki są bezpieczne. Większość
dodatków do pigmentów nie są już produkowane ze smoły
węglowej, która zawierała duże ilości ołowiu. Prawie
wszystkie pigmenty, są obecnie produkowane z ropy
naftowej, oraz FDA z certyfikatem. "Dużo więcej ołowiu i
rtęci spożywa się z żywnością porównując ilości
zjedzonej szminki, pokrywającej usta, mówi Ni'Kita
Wilson, chemik kosmetyków w Cosmetech Labs w
Fairfield, New Jersey.
Mascara
Obawy: Wywijanie ostrymi różdżkami wokół
oczu zawsze niesie za sobą pewne ryzyko. Począwszy od
łzawień po opuchnięte, poirytowane powieki z zakażeniami
włącznie.
Fakty: Wszelkie niebezpieczeństwa związane
ze sosowaniem Mascary, są możliwe, jednak można ich
łatwo uniknąć. Na początek, nie należy używać lusterek
samochodowych, jako lusterek kosmetycznych. "Każdy
okulista, którego znam miał do czynienia z owrzodzeniem
rogówki (otwarte, zakażenia rany rogówki), które były
spowodowane podczas próby stosowania tuszu do rzęs w
czasie ruchu pojazdu", mówi Margareth McDonald, MD,
Clinical Professor of Ophthalmology w Tulane
University School of Medicine w Nowym Orleanie.
Owrzodzenie rogówki jest bolesne, ale może być wyleczone
antybiotykami. Mascary należy przechowywać w chłodnym
miejscu, ciepła temperatura szybciej pogarsza jej
konserwację. Większości tubek nie należy przechowywać
dłużej niż 3 miesiące, ze względu na gromadzenie się w
nich bakterii. Tuszu do rzęs nie należy nakładać więcej
niż 2 warstwy. Zawsze należy usunąć tusz do rzęs przed
zaśnięciem, aby nie doszło do zakażenia oczu podczas
snu.
Preparaty do farbowania włosów
Obawy: Długotrwałe stosowanie środków do
farbowania włosów wiąże się z ryzykiem powstawania
nowotworów. W niektórych badaniach odnotowano większe
zagrożenie dla tych, którzy rozpoczęli farbowanie włosów
przed 1980 rokiem. W 1979 Food and Drug Administration
nakazał umieszczanie etykiet ostrzegawczych na farby do
włosów zawierających pochodne smoły węglowej, które
powodowały choroby nowotworowe u zwierząt
laboratoryjnych. W zamian producenci dobrowolnie usunęli
te składniki.
Fakty: "Wszelkie potencjalnie rakotwórcze
składniki farb do włosów, zostały usunięte z rynku rok
temu", mówi Wilma Bergfeld, kierownik badań klinicznych
i Dermatopathology w Cleveland Clinic i przewodnicząca
ekspertów z Cosmetic Ingredient Review (CIR). (CIR
jest grupą naukowców oraz lekarzy odpowiedzialnych za
ocenę bezpieczeństwa składników kosmetycznych w Stanach
Zjednoczonych). I rzeczywiście, badania nigdy nie
wykazały, aby farby do włosów powodowały raka u ludzi.
Naukowcy analizują farby do włosów na podstawie
stosowania ich u zdrowych kobiet i osób z chorobą
nowotworową, a następnie szkicują korelacje oparte o te
informacje. Ostatnie rezultaty badań w The Journal of
American Medical Association: skontrolowano prawie
80 badań z ostatnich 40 lat i nie znaleziono mocnych
dowodów łączących farbowania włosów z chorobą
nowotworową. "Nikt nie może dać 100% pewności, że jest
to całkowicie bezpieczne, więc starałam się
zminimalizować, to co robiłam, kiedy byłam w ciąży",
mówi J. Doris Day, MD, Clinical Assistant Professor of
Dermatology na NYU Medical Center. Jeżeli musisz
farbować "Poczekaj, do drugiego trymestru, a następnie
wydłuż czas pomiędzy farbowaniem. Jeśli zwykle farbujesz
co sześć tygodni, zmień do ośmiu."